sobota, 28 lutego 2015

Zapowiedź

Postanowiłam trochę potrzymać Was w niepewności i uchylić jedynie odrobinę szczegółów z kolejnego posta. Dajcie znać czy taka forma zapowiedzi Wam odpowiada czy wolicie od razu post ; ))

Do następnego, Kochani! 

środa, 25 lutego 2015

Lip butter sensusal cherry by Bielenda

Jakiś czas temu, przemierzając zakamarki pewnej drogerii natknęłam się na Masełko do ust z Bielendy. Na pierwszy rzut oka, nie spodobała mi się cena. Nie była aż tak wysoka, ale jak na takie małe masełko pomyślałam, że nie muszę go kupić, bo mam ich mnóstwo. Przeszłam pół sklepu i wróciłam do niego, przyciągana siłą magnesu. Kupiłam z ciekawości (pewnie znacie to uczucie - jak coś Cię raz ukłuje to wrócisz po to, nie ważne czy to chwila czy kilka dni, ale wrócisz.. ) i się nie rozczarowałam! 




Od producenta: 

Linia kosmetyków do ust skutecznie chroni, pielęgnuje, regeneruje i natłuszcza delikatny naskórek ust, likwidując uczucie spierzchnięcia, ściągnięcia i suchości.
Zawartość intensywnie regenerujących składników sprawia, że skóra ust szybko się odnowi, odzyska miękkość i zdrowy wygląd.
Delikatne, naturalne odcienie oraz cudowne zapachy uczyni stosowanie przyjemnym, a TY ZAKOCHASZ SIĘ W NICH OD PIERWSZEJ APLIKACJI

Moja opinia: 

Zalety: 
- uczucie nawilżenia
- ładny kolor (wygląda jak pomadka)
- piękny zapach

Wady:
- aplikacja ( tylko dlatego, że nie lubię nakładania palcami i muszę nosić pędzelek )

Masełko jest genialne. Oprócz cudownego zapachu, usta pokrywa delikatny odcień różu. Usta wyglądają jak pomalowane pomadką z odrobiną nawilżenia. Z pewnością sięgnę po kolejne.

 Cena: 7,76 zł - aktualnie możecie je nabyć w promocji na 
Strefie Urody za 6.97 zł. 

Masełka występują w trzech smakach: wiśniowym, malinowym i brzoskwiniowym.

Na prawdę polecam! 

***
Dodatkowo przypominam o konkursie! 



Do następnego Kochani! 

niedziela, 22 lutego 2015

Cosmic shoes / czyli kosmiczne buty w roli głównej

Zima dawno już nas opuściła. Za oknem ostatki białego puchu, który znika w oczach wraz z przyrostem temperatury. Powoli chowamy ciepłe kurtki i płaszcze. Już nie długo pojawi się więcej wiosennych zestawów,a tymczasem zostawiamy Was z 'magicznymi' zdjęciami ; )










futrzak/vest - Reserved
buty/shoes - Adidas

Zapraszamy również do wzięcia udziału w konkursie: 




Do następnego, Kochani! 

czwartek, 19 lutego 2015

KONKURS - zgarnij paletkę Makeup Revolution DEATH BY CHOCOLATE

Dzisiaj mamy dla Was małą niespodziankę! Ostatnie rozdanie było wieki temu, więc postanowiłyśmy przygotować dla Was coś specjalnego!


"Jest to profesjonalna paleta 16 cieni do powiek w kuszących czekoladowych odcieniach. Zawiera cienie błyszczące i matowe. Mocno pigmentowane, trwałe kolory. Idealne do wykonania dziennego i wieczorowego makijażu." 


Warunki obowiązkowe: 

- polubić nasz fanpage Healthfashbeauty  ( klik )
- zostać publicznym obserwatorem bloga
- po ogłoszeniu wyników cieszyć się nagrodą ; )

Warunki dodatkowe: 

- udostępnić informacje o rozdaniu baner/facebook ( + 10 )
- dla twórczych osób: wysłać nam zdjęcie swojego makijażu na adres mailowy 
healthfashbeauty@onet.pl ( + 12 )

Wzór zgłoszenia
- lubię fb Healthfashbeauty jako:
- obserwuję Healthfashbeauty jako:
- udostępnienie:
- e-mail: 

Rozdanie trwa od 19.02 do 1.03. 2015 roku. 

ZAPRASZAMY DO ZABAWY! 

UWAGA! :  Osoby, które zaobserwują lub polubią naszego bloga/fb tylko na potrzeby rozdania zostaną zablokowane, nie otrzymają nagrody i możliwości wzięcia udziału w ponownym. 

Regulamin:
1. Zgłoszenie się do rozdania jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.
2. Organizatorem konkursu jest blog Healthfashbeauty.
3. Konkurs trwa od 19.02.2015 do 1.03.2015 do godz. 24:00
4. Wyniki konkursu pojawią się w ciągu 7 dni od jego zakończenia.
5. Po wyłonieniu zwycięzcy czekam 3 dni na kontakt, w razie jego braku wylosujemy kolejną osobę.
6. Wysyłka tylko na terenie Polski.
7. Przed wyborem zwycięzcy sprawdzimy poprawność wszystkich zgłoszeń. (patrz punkt UWAGA).


Pozdrawiamy i życzymy powodzenia! 


poniedziałek, 16 lutego 2015

I love red!

 Wspominałam już, że kocham czerwień ? No jasne, że tak. Pewnie macie już tego dość, ale gdy tylko zobaczyłam te czerwone spodnie na stronie Stradivariusa to musiałam je kupić! Ten model jest wzbogacony o efekt "push up" co świetnie modeluje pośladki. Materiał jest bardzo elastyczny, dzięki czemu spodnie są bardzo wygodne. Musicie je mieć! Dostępne są w różnych kolorach - na pewno wybierzecie odpowiedni dla siebie ; ) 

Jak Wam się podoba? 






płaszcz/coat - Mohito
spodnie/pants - Stradivarius
komin/scarf - Sinsay

Do następnego Kochani! 

piątek, 13 lutego 2015

Zmysłowo i delikatnie - czyli Ewelina w kobiecym wydaniu

Przeglądając blogi i posty, które zamieszczacie, stwierdziłam, że na prawdę dużo osób obchodzi Walentynki bardzo hucznie. Ja osobiście nie przywiązuję do tego święta specjalnej wagi, chociaż widok serduszek i róż napawa mnie oczywiście bardziej radością niż smutkiem. Kilka dni temu pomyślałam, że może jednak wybierzemy się z moim K. do kina. Jakie było moje rozczarowanie, gdy okazało się, że od dawna już nie ma biletów na JEDYNY film, który w ogóle puszczają czyli Pięćdziesiąt Twarzy Greya. Standardowo jak co roku. Postanowiłam więc, że zrobię coś dobrego na wieczór i spędzimy go wylegując się przed ciekawym filmem. 

Z racji tego, że nie obchodzimy tego święta, nie mamy dla Was nic Walentynkowego, ale możemy się pochwalić zmysłową sesją, z której można np. wybrać coś na tą okazję. 
Do zakolanówek możecie dobrać tunikę lub sukienkę i macie stylizację na 'domowy' wieczór ; )





Jak Wam się podoba? 

Do następnego, Kochani! 

niedziela, 8 lutego 2015

Black coat

Zima nie odpuszcza. Kiedy już myślę, że to koniec, że wyczerpał się zapas śniegu na ten rok, następuje zdumienie. Z jednej strony cieszę się, że zima trwa. W pewnym stopniu ma swój urok. Pewnie dlatego, że kocham biel i nasze miasto wtedy wygląda o dziwo pięknie. Niestety smutek przychodzi, gdy następuje podniesienie temperatury powyżej zera i całe piękno śniegu skrzypiącego pod butami ulatuje, a zostaje wstrętna plucha. Taki urok zimy. A póki co na naszych zdjęciach zima w pełni, więc cieszmy się,  póki możemy! ; )









płaszcz/coat - Reserved
spodnie/pants - H&M
buty/shoes - McArthur 

Do następnego, Kochani! 



wtorek, 3 lutego 2015

Zupa krem z porów

Dzisiaj mam dla Was pierwszy przepis, jednak jeszcze nie z BeBio. Ten specjał znalazłam w książce "Domowe Smaki Rodzinna książka kucharska Kuroniów" i troszkę go zmodyfikowałam, a raczej nie wykonałam wszystkich czynności - dlatego przekreślone zdania będą oznaczały moją wersję. 

Krem jest bardzo lekki, rozpływa się w ustach. Ja osobiście bardzo go polecam, jest przepyszny! ; )) 


Zupa krem z porów 


Składniki:

- por 3 szt. małe, tylko białe części 
- ziemniaki 250 g 
- mleko 3,2% 150 ml ( ja dałam 2% tł. )
- śmietana 12% 70 g
- cebula 1 szt. 
- szynka 70 g 
- ser tarty mozzarella 70 g
- kajzerka 2 szt. 
- olej rzepakowy ( lub oliwa z oliwek ) 4 łyżki
- sól, pieprz czarny mielony


Wykonanie: 

1. Pory oczyść, pokrój na kawałki (zostaw kilka cienkich zielonych plasterków do dekoracji). 
2. Ziemniaki obierz, pokrój na ćwiartki, cebulę posiekaj. 
3. W garnku rozgrzej 3 łyżki oleju (oliwy), zeszklij cebulę, wrzuć ziemniaki i pory, smaż razem 5-6 minut, mieszając od czasu do czasu. 
4. Wlej 4 szklanki wody i mleko, dodaj sól i pierz, gotuj na wolnym ogniu 35-40 minut. 

5. Kajzerki pokrój na kromki,ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posyp mozzarellą, zapiecz w piekarniku. Plastry szynki pokrój na paseczki, przesmaż razem z plasterkami pora na pozostałym ogniu. 

6. Zupę zmiksuj w blenderze ze śmietaną i przypraw do smaku, jeśli to konieczne. 

7. Przed podaniem udekoruj podsmażoną szynką i plasterkami pora, podawaj z grzankami.  

Ja zamiast grzanek w postaci kajzerek dodałam pokruszone gotowe grzanki w małych kawałkach. 
Oczywiście możecie dodać coś od siebie, w zależności co lubicie. 


( zdjęcie nie oddaje koloru kremu - w rzeczywistości był w odcieniu pistacjowym ) 

A Wy robicie czasem zupy krem?  Może znacie inne ciekawe przepisy ? Piszcie, chętnie wypróbuję ; ))


Pozdrawiam gorąco, Klaudia! 

niedziela, 1 lutego 2015

Last month


Nasza wspólna sesja blogowa w domu. Tyle było frajdy i zabawy, że już nie możemy doczekać się kolejnej!


Nasza piękna śląska zima ;)


A na zimowe wieczory najlepsza dobra książka i ciepłe kapcie! 


Shopping time i nasze nowości : książki makijażowe Eweliny i kilka gadżetów z Home&You. 


Szał ciał.



Już nie długo pojawią się przepisy na zdrowe jedzenie!



Do następnego, Kochani!