czwartek, 22 stycznia 2015

BeBio

O dietach w internecie krążą już legendy. Wiele z nich to diety cud, które mają za zadanie szybko pozbawić nas zbędnych kilogramów w szybkim czasie, a co za tym idzie utraty zdrowia. Owszem, zaliczam się do tej grupy osób, które często przeszukują internet i nie znajdują tego co chcą. 
Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad "dietą". Pojęcie to zazwyczaj kojarzy się z dużą ilością wyrzeczeń, uczuciem głodu, strachem przed chorobą. 
Na dietę BeBio trafiłam podczas treningów z Ewą Chodakowską ( proszę nie piszcie negatywnych komentarzy na jej temat - i tak nie zwrócę na nie uwagi ;) ), gdy przeglądałam jej fanpage na facebooku. Z początku spojrzałam trochę sceptycznie na zdjęcie i link i zamknęłam stronę, jednak wróciła ona do mnie po jakimś czasie. Poczytałam, wyszukałam opinie i pomyślałam: "próbowałam już wszystkiego, nigdy nie byłam konsekwentna we własnych postanowieniach, więc dlaczego nie ?". Pewnie pomyślicie : "skoro wcześniej nie potrafiłaś sama zmienić swoich nawyków żywieniowych to dlaczego akurat z tą dietą?" - dlatego, że miałam podobnie z aktywnością fizyczną. Teraz wiem, że jak za coś zapłacę, to już muszę to zrobić, bo potem szkoda mi wydanych pieniędzy i to jest pierwszy motywator, reszta przychodzi z czasem ; )) 

Po pierwsze - dieta BeBio to nie tylko system odchudzania. Same ustawiamy ile chcemy zrzucić w ciągu tygodnia, jak chcemy jeść, jaka jest nasza aktywność fizyczna. Odrzucamy produkty, których nie lubimy, nic na siłę. 

To przede wszystkim zmiana nawyków żywieniowych i nauczenie się ich. Liczę na to, że gdy po dwóch miesiącach przebrnę przez to wszystko, będzie mi łatwiej patrzeć w sklepie na pyszną czekoladę zupełnie obojętnie ; )

Wiem, że wszystkich nie przekonam i po dwóch miesiącach pracy pokażę Wam swoje efekty diety z treningiem. Zobaczymy czy było warto. 
Póki co, będę zamieszczać ciekawsze przepisy, abyście mogli skorzystać i wypróbować przed podjęciem decyzji. 
Do wakacji już tylko 5 miesięcy! Do pracy! 

Dajcie znać co myślicie i jak Wy walczycie o siebie ; )) 

Napisała: Klaudia

Zdjęcia: strona BeBio

Do następnego, Kochani! 


7 komentarzy:

  1. no to kochana, powodzenia! i będę ci się przyglądać :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się biorę jak tylko skończy się sesja. Teraz nie mogę się powstrzymać od czekoladek 'pod naukę' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nieźle, tego jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny post. Świetne zdjęcia. Profesjonalnie i zachęcająco napisane.
    Na moim blogu nowy Outfit! Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.
    Zapraszam i pozdrawiam. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam pojęcia o tej stronie - już wchodzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia i wytrwałości życzę. Ja swoją dietę zacznę wiosną :)

    Zapraszam do mnie
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każdy komentarz.
Odwzajemniamy się każdemu.

Dziękujemy ;-*