środa, 2 lipca 2014

Essence ULTIME by Schwarzkopf

Cześć!

Dzisiaj mam dla Was post z serii beauty. Otóż jakiś czas temu zdecydowałam się w końcu porządnie zadbać o swoje włosy. Nigdy nie mogłam doprowadzić ich do porządku, ponieważ są gęste - przez co zawsze wszędzie ich pełno. Zazwyczaj prostuję je po umyciu, co jeszcze bardziej zwiększa podatność na zniszczenie. Postanowiłam to zmienić. Kupiłam nową prostownicę z Rowenty, zaczęłam szukać odżywek i szamponów odpowiednich do moich włosów i znalazłam.


    Szampon Essence ULTIME - omega repair - szampon, który wybrałam jest przeznaczony do włosów
    zniszczonych, osłabionych. Zawiera kompleks 4 składników: esencji perły, pantenolu, wzbogaconej
proteiny i keratyny. Przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek. 
  Zdecydowanie stwierdzam, że jest genialny! Przy regularnym stosowaniu można zauważyć, że włosy stały się bardziej delikatne, puszyste i miękkie w dotyku. Dodatkowo szampon ma bardzo ładny zapach, co nadaje poczucie komfortu. 

Zalety: 
- przy regularnym stosowaniu widoczna regeneracja włosów
- ładny zapach
-  odbudowa końcówek 
- włosy mniej się puszą (przynajmniej u mnie) 
- poręczne opakowanie

Wady: 
- cena ( ok. 22zł za szt. ) 
- dla lepszego efektu konieczna odżywka


    Odżywka Essence ULTIME OMEGA repair - idealne połączenie z szamponem, daje świetne efekty. Przynosi ukojenie dla włosów zniszczonych, osłabionych, pozbawionych blasku. Obydwa modele dostępne są w sieciach Rossman - dla różnych typów włosów. 

Zalety:
- odpowiednia konsystencja
- ładny zapach
- dobrze rozprowadza się na włosach
- bardzo wydajna

Wady: 
- dla lepszych efektów, konieczny szampon
- cena ( ok. 22zł/ szt. ) 
cena kompletu to już prawie 50zł 


Pomimo swojej ceny warto choć raz wypróbować go na swoich włosach. Wg mnie, gdy coś jest dobrej jakości i się sprawdza, łatwiej jest nam zapłacić więcej, bo wiemy, że nie wydajemy naszych oszczędności na daremne. A te produkty zdecydowanie zasługują na uwagę ; ) 


Do następnego, Klaudia.

6 komentarzy:

  1. Jeśli działa i się sprawdza, to warto wydać te 50zł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam. Bardzo mocne zalety :)

    OdpowiedzUsuń
  3. very adorable blog! i am so fulfilled reading this! <3 ;-)


    follow my blog http://justrosesarered.blogspot.com/ and i'll follow yours right away! xoxo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie próbowałam, ale może kiedyś :3
    Co powiesz na wspólną obserwację?
    Odpowiedz u mnie:
    http://4ever-souril.blogspot.com
    POZDRAWIAM ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę :) wygląda tak elegancko i ma dużo plusów :) fajna recenzja :)
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każdy komentarz.
Odwzajemniamy się każdemu.

Dziękujemy ;-*